Karolka013

Karolka013: jestem offline


15 lat, Pyrzyce


Moje osiągnięcia

rozglądam się


Zdobyte punkty: 3
Maj: 0

Skontakuj się ze mną

gg: 11226328

Ostatnie logowanie
9 maja, 17:36

kawał czasu minął.

No witam ponownie po hmm..raz, dwa..około 8 miesiącach ! :D Zmieniło się bardzo, bardzo wiele i również ja. Jak czytam te stare wpisy to aż mi się śmiać chce. Choć przyznam, że jedna rzecz się nie zmieniła, a która to można się domyśleć. Podpowiem, że łatwo się przywiązuję, a trudno mi zapomnieć :) Otóż tak. Zacznę od tego co zaczęło się 19 kwietnia. Będę pisać...

Przyjaciele.

Przyjaciele. Znane i lubiane słowo. Zacznę od tego, że kiedy bardziej przyjaźniłam się z Martą i Jolą to zawsze było tak, że one trzymały się razem, a ja sama. Polegało to na tym, że gdy jedna miała powód, żeby się obrazić, ale druga nie to i tak obie się ,,fochały". Przestałam się z nimi blisko przyjaźnić, ponieważ wydoroślały i mają teraz swoje światy....

Psiaki

Nie wiem, gdzie mam już ogłaszać, że mam do ODDANIA psiaki. Są to szczeniaczki(psy), kundelki, ur.9 lutego. Dołączę zdjęcie, które nie jest najnowsze, ale zapewniam, że są słodkie ;) Jakby był ktoś chcętny to proszę o kontakt na nr GG: 11226328 lub w komentarzach ;P

Zaufanie, czy coś

Często mówiłam, że jestem załamana. Teraz wiem, że to było za mocne powiedzenie do tego co się działo, bo teraz dopiero rozumiem pełnię tego słowa. Nie wiem, czy ktoś mnie zrozumie, ale powiem co mi leży na sercu. Chodzi o to, że moja przyjaciółka zabujała się(nie wiem czy zakochała, bo jeszcze twarzą w twarz nie gadałyśmy) w chłopaku, w którym ja jestem strasznie...

Zwariowałam.

Notka dotępna jedynie dla znajomych autora

Jak zwykle ;/

Notka dotępna jedynie dla znajomych autora

Ja i moje zbłąkane myśli

Notka dotępna jedynie dla znajomych autora

Koncercik i On

Notka dotępna jedynie dla znajomych autora

O mnie :P

Cześć! Dziś pierwszy raz piszę, więc chciałabym się przedstawić :) No, więc jestem Karolina. Urodziłam się 15.05.1997r. w Pyrzycach. Chodzę tutaj do Gimnazjum. Uczę się nieźle, więc jest dobrze. Opowiem już coś co chcę z siebie wyrzucić. Pięć lat temu okazało się, że moja mama jest chora na sarkoidozę. Jest to choroba płuc, którą ma się całe życie, ale nie widać...